Dodano: 2011-10-21 19:16
Jednak ciekawi mnie bardzo teorii satanizmu wg, tego pana :) Poza oporem podłóg chrześcijaństwa pewnie za rytuały uwaza dewastowanie grobów i palenie krzyży :) Moze to ten typ 
Dodano: 2011-10-21 19:28
Łołoło nie zgadzam się ze wszystkim co on tutaj pisze.
Nie istniało coś takiego jak satanizm, przed chrześcijaństwem, a ono jest młodsze od religii naturalnych. To z punktu widzenia religii monoteistycznych wszystko co pogańskie jest demoniczne, ale to jest taki automat: nie my, to musi być diabeł.
Istniały ciemne siły w innych religiach przed monoteizmami, to prawda. Jednak nie istniał ich kult w takim samym sensie jak to ma miejsce w demonolatrii. Według chrześcijaństwa człowiek dąży do zbawienia, a szatan próbuje od tego odciągnąć. Nie ma takiej sytuacji w religiach niemonoteistycznych. Nie ma grzechu, który trzeba odkupić. Jest wymóg dobrego życia, aby zasłużyć na coś po śmierci, ale bez straszenia demonami.
Satanizm jedyny jaki ma związek z pogaństwem to taki jak z buddyzmem bo jest... religią. Jednak poganie nie czczą, nie czcili i nie będą czcili demonów, szatanów itd Bo to nie są "nasze" demony. Nie mieszajmy pojęć.
We wcześniejszych religiach krwawe ofiary miały inny cel, niż czynienie zła dla radości sadystycznych istot duchowych. Np w mezoameryce był to akt przekazania życia, aby słońce dalej wschodziło i świat trwał dalej. Ofiary rozumiały to doskonale, poświęcali swoje życie aby inni mogli żyć. Możemy się nie zgadzać z tymi metodami, ale takie było tam rozumienie. To nie ma nic wspólnego z demonami.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-10-21 19:36
| Slaugter napisał(a): |
Szczerze się ubawiłem czytając wywód, że chrześcijaństwo (religia monoteistyczna) pochodzi od pogaństwa (religii politeistycznej) orz całą masę innych bzdur, doprawdy, gratuluję intelektu ![]() |
Przecież skoro nasz naczelny poganin sam zauważył że zarówno symbole jak i wierzenia, że o datach nie wspomnę jak również zaadoptowanie nazw bóstw na potrzeby np. nazwania państwa katolickiego pochodzą z religii politeistycznych, jak również w drugą stronę iż sataniści którzy wg niego są opozycją wewnętrznie skonstruowaną przez monoteistyczny kościół katolicki będący odłamem chrześcijaństwa, czerpie jawnie i na chama z tradycji narodów wyznających wielu bogów to istnieje nić łącząca oba niby sprzeczne ze sobą światy religijne. Gdy dodamy do tego iż jedynym wyjątkiem religii która kultywuje triadę mimo to nazywając się monoteistyczną jest katolicyzm (cała reszta nie wiadomo czemu jest "poli") to sam pomysł nazwania np. KK monoteistycznym zgodnie z definicjami oraz tym czego uczy historia jest conajmniej dziwny :) Że o czasach dawnych i podziale owego kościoła już nie wspomnę :) ps "chrześcijaństwo" to nie religia tylko system religii za podstawę biorących wiarę w Chrystusa oraz sakrament chrztu :)
bibunia... zapomniałaś o jedzeniu kotów i malowaniu się a'la panda - jak mogłaś przecież to prawdziwy sens mojej egzystencji
Aetas dulcissima adulescentia est
Dodano: 2011-10-21 19:42
Bogowie nordyccy
Thor walczący z gigantami, Mårten Eskil Winge, 1872Azowie (Asowie) – ród dobroczynnych bogów rządzących światem, który pokonał ród Wanów; ich siedzibą był Asgard:
Odyn (Wodan) – najwyższy z bogów, władca Walhalli, bóg wojny i wojowników, bóstwo mądrości i poezji (wynalazł runy)
Thor (Donar) – bóstwo burzy i piorunów, bóg sił witalnych
Tyr (Ziu)- bóg wojny, prawa i sprawiedliwości
Baldur (Baldr, Phol) – bóg dobra, piękna, sprawiedliwości i wiosny, syn Odyna i Frigg
Hajmdal (Iring, Rigr)- bóg światła dziennego i tęczy, opiekun bogów, twórca podziału społecznego wśród ludzi
Azyny – boginie z rodu Azów:
Frigg (Frija, Frick) – bogini miłości, opiekunka małżeństwa i rodziny, bóstwo płodności i bogactwa, żona Odyna, matka Baldura,
Nanna
Sif
Wanowie – ród bogów usunięty przez Azów, głównie bóstwa wegetacji i płodności:
Njördhr – bóstwo pokoju, urodzaju i płodności, opiekun myśliwych i żeglarzy, ojciec Frejra i Frei
Skadi - bogini łowów i gór, żona Njorda
Frejr (Freyr, Fro Ing) – bóg płodności, urodzaju i bogactwa, bóstwo pokoju i radości, syn Njörda, brat Frei
Freja (Freyja, Frowa) – bogini piękna i miłości, bóstwo wegetacji roślin, córka Njörda, siostra Frejra jej poświęcony był piątek np. niem. Freitag
inni:
Loki – pół-olbrzym, ojciec rodu potworów (między innymi bogini Hel)
Hel (Hellia)- bogini śmierci, władczyni Niflheim
Mimir (Mime) – bóg mądrości
Urdur (Wurt, Wyrd) – bogini przeznaczenia
Norny – boginie przeznaczenia i losu ludzkiego.
Centrum nordyckiego kultu pogańskiego była świątynia w Uppsali. Co dziewięć lat w świątyni tej odbywały się pogańskie obrzędy tak zwanego blodfest, czyli "święta krwi", w czasie którego składano między innymi ofiary z ludzi[potrzebne źródło] dla przebłagania bóstw. Po schrystianizowaniu Szwecji w XI wieku świątynia w Uppsali upadła, a posągi bogów wyrzucono i zniszczono. Czy nadal uwazasz,ze poganstwo nie ma nic wspólnego z demonami? Czy bogowie nie zostali demonami? itd. A z drugiej strony czy satanista czczący siły natury nie jest po części poganinem? Mysle,ze operujemy tu innym wyobrazeniem po prostu.
Dodano: 2011-10-21 19:45
Ej! Koty nie są takie złe, tylko te kłaczki... ekhem... i czasem między zębami sierść zostaje.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-10-21 19:46 Zmieniono: 2011-10-21 19:47
Dodano: 2011-10-21 19:50 Zmieniono: 2011-10-21 19:53
Tak nie ma wspólnego z demonami. Demony to złe istoty duchowe, które są słabsze niż bogowie.
Nie satanista czczący siły natury nie jest poganinem. Chyba, że można być zarówno chrześcijaninem i shintoistą (nie jest to możliwe, bez łamania zasad tego pierwszego).
Poganin w największym uproszczeniu: to osoba czcząca bogów religii naturalnych. To spore uproszczenie, ale chyba powinno wystarczyć.
Satanista to osoba czcząca demony , którym przewodzi Szatan/Lucyfer lub inny demon religii monoteistycznej. Ten kult jest demonolatrią.
ps. http://kwejk.pl/obrazek/551652/biblia,szatana.html xD
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-10-21 19:54
| Gorg666 napisał(a): |
[quote:40d698bc04="Slaugter"]Szczerze się ubawiłem czytając wywód, że chrześcijaństwo (religia monoteistyczna) pochodzi od pogaństwa (religii politeistycznej) orz całą masę innych bzdur, doprawdy, gratuluję intelektu ![]() |
Przecież skoro nasz naczelny poganin sam zauważył że zarówno symbole jak i wierzenia, że o datach nie wspomnę jak również zaadoptowanie nazw bóstw na potrzeby np. nazwania państwa katolickiego pochodzą z religii politeistycznych, jak również w drugą stronę iż sataniści którzy wg niego są opozycją wewnętrznie skonstruowaną przez monoteistyczny kościół katolicki będący odłamem chrześcijaństwa, czerpie jawnie i na chama z tradycji narodów wyznających wielu bogów to istnieje nić łącząca oba niby sprzeczne ze sobą światy religijne. Gdy dodamy do tego iż jedynym wyjątkiem religii która kultywuje triadę mimo to nazywając się monoteistyczną jest katolicyzm (cała reszta nie wiadomo czemu jest "poli") to sam pomysł nazwania np. KK monoteistycznym zgodnie z definicjami oraz tym czego uczy historia jest conajmniej dziwny :) Że o czasach dawnych i podziale owego kościoła już nie wspomnę :) ps "chrześcijaństwo" to nie religia tylko system religii za podstawę biorących wiarę w Chrystusa oraz sakrament chrztu :)
bibunia... zapomniałaś o jedzeniu kotów i malowaniu się a'la panda - jak mogłaś przecież to prawdziwy sens mojej egzystencji
[/quote:40d698bc04]
Krwawy - Kult Szatana nigdy nie służył zaspokajaniu jego sadystycznych zachcianek czy przyjemności, ofiara zawsze miała na celu zjednanie sobie jego sił, dowód poświęcenia, przekazania życiodajnej energii na potrzeby kontaktu (podobny schemat działa podczas seansów spirytystycznych tylko bez zabijania) Nawet tak zwana najwyższa ofiara dla Szatan nie wynikała z zaspokojenia jego rządzy krwi ale co najwyżej chęci przybliżenia się do niego (co bezpośrednio wiązało się z zaburzeniami psychicznymi
) Co powiedzieć o kananie i krwawych ofiarach na rzecz osławionego już w tym wątku Baala? Co powiedzieć o urnach ze szczątkami niemowląt złożonymi najprawdopodobniej w ofierze Dagonowi? Co powiedzieć o krwawych rzeziach Azteków co by kukurydza szybciej rosła? i wreszcie o mordach celtów w celu ubłagania duchów/demonów/bóstw zmarłych (czytałem różne publikacje)? One wszystkie służyły uspokojeniu rozgniewanych bóstw... Pod tym względem współczesny (ten legalny satanizm, np laveyański jest znacznie lepszy, bowiem kapłan swą ofiarę zarówno kapłan jak i cały covent traktuje z szacunkiem, traktując Szatan jako symbol lub nawet źródło natury (stąd starożytny pogląd "natura największym kościołem Szatana") :)
Aetas dulcissima adulescentia est
Dodano: 2011-10-21 19:55
Próbowałam wytłumaczyc,ze demony były kiedyś bogami.Lucyfer był ponoc nawet archaniołem.Bawcie sie dobrze.
Dodano: 2011-10-21 19:56
Bogowie nordyccy są fajni : D Zresztą hmm.. ofiary, ofiary. Katolicy może nie składali krwawych ofiar swoim hmm Dobrym Bogom? Jednak wiele tysięcy ofiar zginęło niewinnych właśnie za to, iż podejrzewane były o jakiekolwiek kontakty z Diabłem ; )
Dodano: 2011-10-21 20:01
Jeśli chodzi o ofiarę to składaja ja przynajmniej raz w tygodniu :) "baranek" w przebraniu andruta :)
Dodano: 2011-10-21 20:02
Pojawiały się krwawe ofiary, ale to jest margines. Nie masz tego w wielu religiach np Hellenizmie, a tam gdzie występował to nie było na dużą skalę poza paroma wyjątkami jak np może właśnie wspomniany Baal. Jednak to jest już cywilizacja pozaeuropejska i sam nie mam za dużej wiedzy by się o tym więcej rozpisać.
| bibunia napisał(a): |
| Próbowałam wytłumaczyc,ze demony były kiedyś bogami.Lucyfer był ponoc nawet archaniołem.Bawcie sie dobrze. |
To co mówisz jest patrzeniem z punktu widzenia chrześcijan i muzułmanów. Tam gdzie przybyli ogłosili, że ci bogowie to demony. Ludzie, którzy ich wyznawali tak nie sądzili. Dla nich byli tacy sami, jak dla żydów Jahwe.
A Lucyfer nie był nigdzie traktowany jako bóg, tylko właśnie jako istota służąca bóstwu, a potem zbuntowana. Więc był jak by to powiedzieć, na tym samym poziomie co demony.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2011-10-21 20:07 Zmieniono: 2011-10-21 20:07
| Krwawy napisał(a): |
Pojawiały się krwawe ofiary, ale to jest margines. Nie masz tego w wielu religiach np Hellenizmie, a tam gdzie występował to nie było na dużą skalę poza paroma wyjątkami jak np może właśnie wspomniany Baal. Jednak to jest już cywilizacja pozaeuropejska i sam nie mam za dużej wiedzy by się o tym więcej rozpisać.
[quote:527d39de12="bibunia"]Próbowałam wytłumaczyc,ze demony były kiedyś bogami.Lucyfer był ponoc nawet archaniołem.Bawcie sie dobrze. |
To co mówisz jest patrzeniem z punktu widzenia chrześcijan i muzułmanów. Tam gdzie przybyli ogłosili, że ci bogowie to demony. Ludzie, którzy ich wyznawali tak nie sądzili. Dla nich byli tacy sami, jak dla żydów Jahwe.
A Lucyfer nie był nigdzie traktowany jako bóg, tylko właśnie jako istota służąca bóstwu, a potem zbuntowana. Więc był jak by to powiedzieć, na tym samym poziomie co demony.
[/quote:527d39de12]Jest bogiem ciemności,ale był prawa reka boga chrześcijan. No chyba,ze też Biblię negujesz (chodzi mi o zapisy).
Dodano: 2011-10-21 20:10
No właśnie, skoro był prawą ręką Boga,o ile Bóg miał ręce, istnieje i takie tam (tak, wiem, taka metafora) no to więc w takim razie jest w czymś rodzaju Piekielnego Imperatora. Może to jeszcze nie "bóstwo", ale już coś ; )
Dodano: 2011-10-21 22:14
Dodano: 2011-10-21 22:18 Zmieniono: 2011-10-21 22:20
| Raraszek napisał(a): |
| co jest grane?Teraz się posty nie wyświetlają??Co jest z tym forum?? |
post pewnie został usuniety bo blokował innych - źle zacytowales i sie zrobila kaszana litery sie nie zmiescily w ramce i inne takie........
Satanizmu nalezy sie doszukiwac juz w pierwszych cywilizacjach - Summeryjskiej, Egipskiej, Doliny Indusu, Akadysjkiej....
Dodano: 2011-10-21 22:21 Zmieniono: 2011-10-21 22:21
Nie ma sensu dalej tego ciągnąć.Wystarczy podsumowanie: ponieważ chrzescijanie uważają za satanistów blablabla bla...każdego innowiercę,w związku z tym satanizmu należy szukać w paleolicie.
Dodano: 2011-10-21 22:23 Zmieniono: 2011-10-21 22:26
| Raraszek napisał(a): |
| Nie ma sensu dalej tego ciągnąć.Wystarczy podsumowanie: ponieważ chrzescijanie uważają za satanistów blablabla bla...każdego innowiercę,w związku z tym satanizmu należy szukać w paleolicie. |
Nie to nei tak, kult demonow jest bardzo stary, tak jak mowie odsylam do mezopotamii,, tam i w egipcie powstawaly właśnie rzekomo najwczesniej amulety ochronne przed demonami... Mozliwe ze w innych miejscach starozytnych rowniez..
Dodano: 2011-10-21 22:28
| Cytat: |
| kult demonow jest bardzo stary |
dobrze ale demony to nie są diabły i satany :/ Daimony to duchy opiekuńcze.
Dodano: 2011-10-21 22:32 Zmieniono: 2011-10-21 22:34
Szatan to najpotezniejszy demon wiec nie rozumiem.... A kto wie pod jaka nazwa wystepowal w mezopotamii - moze pod nazwa Bhaal? chcoaiz tak slsyzalem interpretacje ze demony w pewnym momencie byly na poslugi ludzkie....
bynajmneij w starozytnosci demony to nie byly duchy opiekuncze...sprowadzaly choroby i wycienczaly ludzi.
Dodano: 2011-10-21 22:36 Zmieniono: 2011-10-21 22:37
wymiękam ...satan najpotężniejszy demon...i pewnie jeszcze demon zła?Duch opiekuńczy ZŁA,tego ZUA wymyślonego przez ludzi którzy zdefiniowali sobie dobro i zło tak jak im było wygodnie?Genialnie.
Polecam artykuł
http://bialczynski.wordpress.com/2011/05/23/mezamir-snowid-poganski-rytual/
http://bialczynski.wordpress.com/2011/06/13/mezamir-snowid-poganski-rytual-ciag-dalszy/
Dodano: 2011-10-21 22:37
| bibunia napisał(a): |
| Dla mnie osobiscie satanizm wywodzi sie w prostej lini od pogaństwa.Nie można czegoś sobie wyrwac ot tak i nazwac go tak czy inaczej.Wszystko ma swoje poczatki i od tego należy zacząc.Nie szanując korzeni ,nie szanujesz reszty.KK moze powiedziec,ze ma swoje korzenie w chrześcijaństwie i to będzie prawda.Jak widac wszystko z czasem jest nieco modyfikowane,przeobraża się. |
Nie mozesz brac pod uwage poganstwa - takeigo terminu gdyz pojecie demonow istniało na długo przed Chrystusem.... (chyba ze religie egiptu mezopotami odnosisz jako poganstwo w stosunku do judaizmu)
Dodano: 2011-10-21 22:41 Zmieniono: 2011-10-21 22:44
| Raraszek napisał(a): |
| wymiękam ...satan najpotężniejszy demon...i pewnie jeszcze demon zła?Duch opiekuńczy ZŁA,tego ZUA wymyślonego przez ludzi którzy zdefiniowali sobie dobro i zło tak jak im było wygodnie?Genialnie.
Polecam artykuł http://bialczynski.wordpress.com/2011/05/23/mezamir-snowid-poganski-rytual/ |
Rozumeim Cie - masz hobby na punkcie Slowian - ale poczatki cywilizacji to summer, chiny, egipt, dolina indusu.... Slowianie to pozniejszy temat i nie dopatrywalbym sie tam slusznych kultow i religii... Poczytaj o odkryciach archeologicznych mezopotamii , mitologie mezopotamska itp
Dodano: 2011-10-21 22:47
wiesz ze moralność budowano na podstawie prawa stanowionego już w Mezopotamii? dla ułatwienia to tam kształtowano prymitywne jeszcze pojęcia dobra i zła, po za tym lepsi bogowie zawsze byli na górze a gorsi na dole po za tym tak to ludzie definiowali dobro i zło to Twoi rodzice Ci wpoili ich punkt widzenia na oba zagadnienia :) to tyle do tłumaczenia istnienia demonów i ich złego oddziaływania lub lepiej - negatywnego nawet nie pdochodzę skoro Twoi zlęknieni słowiańscy przodkowie nie są w stanie Cię przekonać ja semita-opozycjonista chrześcijański nie dam rady z pewnością.
Aetas dulcissima adulescentia est
Dodano: 2011-10-21 22:48
Biblijne fragmenty które są źródłem"prawdy" o Lucyferze,nie mają związku z mitologiczną postacią o tym imieniu,czy to się komuś podoba czy nie.Lucyfer/Prometeusz/Fosforos to nie to samo co jakiś upadły biblijny ktoś.
Imię Lucyfer nie istniało w biblii do czasu przetłumaczenia jej na łacinę.Księga Izajasza(będąca podstawą paranoicznych wizji uzależnionych duchowo chrześcijan)mówi o "synu jutrzenki",w oryginale-"heley ben-sahar" a więc o babilońskim królu Nabuchonodozorze ewentualnie mogło chodzić o króla asyryjskiego Tiglath-Pilnesera.
Nie jestem jakim tam fanem Słowian,po prostu jestem Słowianinem ;D a fanem to ja jestem wszystkiego tego co próbują niszczyć religie objawione a więc można powiedzieć że jestem fanem maksymalnej różnorodności kulturowej.